Kryzys a sprzedaż luksusowych mieszkań i apartamentów

Od czasu kryzysy gospodarczego i finansowego, zapoczątkowanego w roku 2008 dramatycznymi spadkami na giełdach, rynek nieruchomości w większości krajów nie tylko Europy, ale i świata przeżywa również trudne chwile. Bardzo trudno sprzedaje się działki budowlane czy domy, troszkę lepiej jest w sprzedaży w segmencie mieszkań. Najlepiej sprzedają się niezmiennie mieszkania relatywnie małe, których powierzchnia nie przekracza 50 metrów kwadratowych, najgorzej z kolei sprzedają się mieszkania duże, powyżej 70 metrów kwadratowych, nawet w sytuacji, kiedy ich cena jest relatywnie niższa za jeden metr kwadratowy niż cena mieszkań mniejszych. Okazuje się jednak, że są duże mieszkania, a nawet bardzo duże, które pomimo kryzysu sprzedają się całkiem nieźle. Są to apartamenty i mieszkania wykończone bardzo luksusowo, a znajdujące się w prestiżowych dzielnicach wielkich miast. W tym segmencie nieruchomości odnotowano lekkie spadki w latach 2009 – 2010, jednak o tego czasu tego rodzaju nieruchomości znajdują nabywców. Tak więc deweloperzy, zorientowawszy się, że na apartamentowce jest popyt, realizują kolejne inwestycje tego rodzaju – głównie apartamentowce powstają obecnie w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu. Tego rodzaju lokale, mimo ceny, przyprawiającej czasem zwykłego śmiertelnika o zawrót głowy, znajdują nabywców – jest to wyrazem (posiadanie takiego apartamentu) prestiżu i pozycji, zajmowanej w świecie biznesu, finansów czy w światku artystycznym.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.